
Kolejna akcja porządkowania i odnawiania nekropolii w Białaczowie, przez członków Stowarzyszenia Senioralnego ,, Sami Sobie ” zakończona.

Kolejna akcja porządkowania i odnawiania nekropolii w Białaczowie, przez członków Stowarzyszenia Senioralnego ,, Sami Sobie ” zakończona.
Mija 3 lata, odkąd mieszkańcy centrum miasta złożyli w Radzie Miasta petycję w sprawie montażu tablicy meteorologicznej , informującej o stanie jakości powietrza. Czy mieszkańcy Białaczowa doczekają się realizacji swojej petycji? Wszystko wskazuje na to ,że tak, ale jest jeden warunek. Tablica będzie zamontowana w trakcie rewitalizacji centrum miasta, a na to się nie zapowiada.

Przypomnijmy w skrócie problematykę i historię prośby mieszkańców, skierowanej do Rady Miasta Białaczów. Po artykule, który ukazał się na łamach EKG Białaczów, w którym przedstawiono wyniki pomiaru jakości powietrza i stopnia jego zanieczyszczenia (pomiary były wykonane przy pomocy dostępnych urządzeń, będących na wyposażeniu Szkoły Podstawowej, w okresie trzech następujących dni i wieczorów, w trzech różnych lokalizacjach Białaczowa, w okresie zimowym), tylko mieszkańcy centrum naszego miasta mieli poważne powody by obawiać się o swoje zdrowie.
Przekroczenie dopuszczalnych, polskich i europejskich norm stężenia szkodliwych chemicznych pierwiastków, wynosiło ponad 1000%.
Dlatego, niektórzy z mieszkańców wzięli sprawy w swoje ręce. Ich delegacja odbyła rozmowy z władzami gminy, a także z właścicielem zakładu produkcyjnego, którego wskazywano na głównego winowajcę. Rozmowy, niestety nie przyniosły rezultatów. Zwrócili się więc z prośbą do naszej redakcji by uczestniczyła w roli negocjatora. Wspólne negocjacje na posiedzeniu Komisji Zdrowia Rady Miejskiej, również nie dały rezultatu. Mieszkańcy postanowili więc napisać petycję do RM i zebrali podpisy w sprawie konieczności zakupu i instalacji elektronicznej tablicy monitorującej stan jakości powietrza w Białaczowie. W odpowiedzi na petycję, uzyskano informację z Urzędu Miasta, że petycja może być rozpatrzona pozytywnie, pod warunkiem uzyskania zgody, co do lokalizacji umieszczenia tablicy meteorologicznej w centrum, od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Łodzi. Nasze trzykrotne wskazania lokalizacyjne, trzykrotnie zostały odrzucone. Czwartej sugestii już nie było. To WKZ zasugerował gdzie może stanąć tablica. Mieszkańcy, nie widząc sensu kopania się z koniem, wyrazili akces na wybór miejsca.
Tekst ten dedykuję jednej z inicjatorek walki ze smogiem w Białaczowie, mojej koleżance ze szkolnej ławy, która niestety nie doczekała się efektu swoich starań. Danusiu (Mazur z d. Strojecka)- obiecuję Ci , że Twoją, Waszą prośbę, doprowadzę do końca.
Zbigniew Szpoton
Jesienne słoneczko pozwoliło utrwalić zabytkowy kościół w Białaczowie, dając znakomite ambience ( nastrój, klimat). Przypomnijmy, założycielem i fundatorem parafii był w XIII wieku biskup krakowski Jan Prandota, pochodzący właśnie z Białaczowa. Kolejno w XVI i XVII wieku, kościół przechodził kolejne fazy rozbudowy, po to by w 1932 r, po dobudowie murowanej nawy, być konsekrowany. Świątynia jest orientowana, wybudowana na planie krzyża, w stylu barokowym.
Drugie zdjęcie przedstawia szkic kościoła przed rozbudową.


Dziś miałem przyjemność spotkania i rozmowy z rodziną zamordowanego przez hitlerowskich oprawców, w dniu 15 grudnia 1944 r, naszego rodaka JÓZEFA KOBUSZEWSKIEGO, żołnierza 25 pp. AK, o pseudonimie ,,Drucik”. O losach ,,Drucika” pisałem więcej na www.stowbial.pl. Dziś rodzina przywiozła i nakleiła na grobie naszego bohatera tabliczkę z Instytutu Pamięci Narodowej, informującą o tym , że mogiła została wpisana do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość.

Poprzedni tydzień członkowie Stowarzyszenia Senioralnego ,,Sami Sobie ” w Białaczowie rozpoczęli od akcji porządkowania tej części nekropolii w Białaczowie, na której pochowana jest rodzina Platerów. Posprzątano teren, pokoszono trawę i przywrócono wyrazistość napisów na grobach. Zakończyli pożegnaniem lata w białaczowskiej świetlicy, przy grillu, tańcach, karaoke i próbach kabaretowych do tekstów prezesa Stowarzyszenia.






Redakcja Elektronicznej Kroniki Gminy Białaczów poszukuje członków rodziny JANA WŁODARSKIEGO, syna Władysława, ur 28 czerwca 1906 r w Białaczowie. Plutonowy Jan Włodarski w latach 1944-1945 był dowódcą oddziału partyzanckiego AK ,,Błysk” a potem ,,Trop”.
Zdjęcie prawdopodobnie przedstawia wizerunek J.Włodarskiego
Wielokrotnie na naszym portalu poruszałem problem niewykorzystanych walorów turystycznych naszej gminy. Ukazała się na ten temat praca magisterska, napisana przez studentkę UŁ, wywodzącą się z Białaczowa. Czytelnicy , w komentarzach podkreślali że jest to pięta Achillesa miasta i gminy Białaczów. Skarżyli się odwiedzający naszą piękną miejscowość, że brakuje miejsc noclegowych i informacji turystycznej o zabytkach. I oto nadeszła dobra informacja. Białaczów otrzymał dotację z Funduszy Europejskich dla województwa łódzkiego, na
,,ROZWÓJ INFRASTRUKTURY TURYSTYCZNEJ NA TERENIE GMINY BIAŁACZÓW”.
Wysokość dotacji- 1.539.197 zł.
W ramach tych środków zostaną odnowione pomieszczenia na parterze w miejscowym ratuszu, z przeznaczeniem na cele kulturalne, oznakowane zabytki, poczynione prace konserwacyjne i pielęgnacyjne Alei Lipowej. Istotnym elementem dyspozycji tych środków będzie też opracowanie wirtualnego przewodnika po zabytkach naszej miejscowości.
Brawo władze miasta.
Teraz kolej na infrastrukturę noclegową, ale o tym, za lat kilka.
Poniżej projekt ewentualnej tablicy informacyjnej o zabytku, opracowany przez AI.
Zbigniew Szpoton
