Elektroniczna Kronika Gminy Białaczów.
News Search:
Strona Główna · Historia - czy Hitler był w Białaczowie? · Znani z Białaczowa · Artykuły · Download · Linki · Galeria · TV Białaczów · Białaczów - Film · OGŁOSZENIALipiec 25 2014 07:14:49
Obecny adres IP
54.227.63.195
Nawigacja
Ogłoszenia drobne
Strona Główna
Pogoda - Białaczów
Historia - czy Hitler był w Białaczowie?
Oświadczenie
LKS Białaczów
Kontakt
Szukaj
Archiwum newsów
OGŁOSZENIA
Ostatnie Artykuły
"Przeniknąć siebie...
Melancholia końca r...
Diagnoza stanu rzeczy.
Stracone pokolenie?
Nasze dzieci - nasz...
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 160
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: dewon15
Energia wiatru
Orkiestra dęta
Najnowszy Album


Parczów
Losowa fotografia
Zaprzyjaźnione strony
Szkoła Podstawowa w Białaczowie
Gimnazjum im. Stanisława Małachowskiego
Szkoła Podstawowa - Miedzna Drewniana
BIP
Boks reklamowy
,,Nocne czytanie"


13 czerwca 2014 roku w Gminnej Bibliotece Publicznej w Białaczowie odbyła się ,,Akcja 16-godzinnego czytania" trwająca od godziny 800 do 2400.
Punktualnie o godzinie 800 symbolicznym sygnałem trąbki oficjalnego otwarcia ,,akcji"dokonali: Wójt Gminy Białaczów- Jan Jóźwik, Zastępca Wójta Gminy Białaczów- Barbara Goworek, Przewodniczący Komisji Kultury, Oświaty
i Zdrowia - Andrzeja Martyka, a także Dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej
w Białaczowie-Izabela Wiktorowicz oraz uczniowie III klasy miejscowej Szkoły Podstawowej wraz z wychowawcą i kilka uczennic Gimnazjum z Białaczowa.
,,Akcja" została zainicjowana w związku z Rokiem Czytelnictwa i nawiązywała do tegorocznego hasła Tygodnia Bibliotek ,,Czytanie łączy pokolenia".
Celem ,,Akcji 16-godzinnego czytania" była promocja czytelnictwa, zainteresowanie dzieci, młodzieży oraz osób dorosłych książką, zachęcanie do czytania, bowiem jak mówił Baron von Munchhausen ,, Książki są najlepszym przyjacielem człowieka ponieważ czytamy je tylko wtedy, kiedy mamy na to ochotę, a one milczą, kiedy myślimy o czymś innym. Zawsze dają i nigdy o nic nie proszą". Wydarzenie to miało również na celu ukazanie biblioteki z ,,innej" strony, tzn. nie tylko jako instytucji, która gromadzi, opracowuje i udostępnia
zbiory, ale również przejmuje zadania ośrodka kultury i centrum informacji, jest silnie powiązana ze społeczeństwem, tym samym zależy jej na zaangażowaniu mieszkańców w działania przez nią podejmowane.
Do ,,Akcji 16-godzinnego czytania" przystąpiło 6 klas ze Szkoły Podstawowej
w Białaczowie oraz jedna klasa z tutejszego gimnazjum. Swoją obecnością zaszczycili nas również Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich z Białaczowa- Ewa Tatarzyńska, Radni Rady Gminy Białaczów- Jadwiga Pawłowska i Marian Adamus, Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej- Teresa Łukasik i pracownicy ośrodka, druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Białaczowa oraz mieszkańcy z terenu gminy i okolic. Łącznie w wydarzeniu wzięło udział 148 osób. Najmłodszy uczestnik miła 6 lat, zaś najstarszy 78 lat. Najdłużej, bo aż całe 16 godzin czytały uczennice z miejscowego gimnazjum: Martyna Romanowska oraz Katarzyna Deperas. Dziewczynom serdecznie gratulujemy!

Sylwia Chałubińska

Trzech gospodarzy

Na terenie przynależnym do gminy Białaczów i Żarnów znajduje się jedyny większy akwen wodny, który potocznie nazywany jest zalew w Miedznej Jest to zbiornik retencyjny utworzony i przeznaczony głównie do piętrzenia wód dla celów rolniczych.
Jednak ze względu na brak innych większych zbiorników w najbliższej okolicy, a także usytuowanie w pobliżu znacznych kompleksów leśnych zbiornik zalew przyciąga licznych amatorów wypoczynku nad wodą, amatorów wędkarstwa, a nawet żeglarstwa. Sztuczny zbiornik wodny ''Wąglanka - Miedzna'' powtał poprzez spiętrzenie rzeki Wąglanki na 11 kilometrze biegu tej rzeki. Ma średnią powierzchnię 185 ha (maksymalnie - przy wysokim stanie wody - 195 ha). Pojemność użytkowa zbiornika wynosi 3.5 mln m3 a całkowita - 4.2 mln m3. W wodach zbiornika występuje wiele gatunków ryb, takich jak: troć jeziorowa, leszcz, płoć, ukleja, lin, szczupak i okoń. Nad zbiornikiem gniazdują mewy śmieszki, rybitwy i kaczki nurkujące.
W części przynależnej do gminy Białaczów od kilkunastu lat funkcjonuje Stanica Harcerska, której właścicielem jest gmina Opoczno, a administratorem Miejski Dom Kultury w Opocznie. Stanica posiada zaplecze kuchenne, pełne wyposażenie sanitarne, stołówkę i salą kominkową. Jest położona około 300 metrów od brzegów zalewu. W sezonie letnim, ale i nie tylko stanica harcerska przyjmuje w celach wypoczynkowych i rekreacyjnych grupy zorganizowane i klientów indywidualnych. Cena za dobę (nocleg w kompleksie hotelowym bez wyżywienia) wynosi tyko 20 zł. Aktualny stan techniczny kompleksu wypoczynkowego wymaga małych remontów i niewielkich inwestycji infrastrukturalnych.





Dlaczego zająłem się tym tematem? Otóż uważam że przy dobrej woli wszystkich gospodarzy (Burmistrza Opoczna i Wójtów Białaczowa i Żarnowa), a także za zgodą Wojewódzkiego Zarządu Melioracji, można z tego terenu uczynić wspaniały kompleks rekreacyjny. Wystarczy znależć płaszczyznę wspólnego porozumienia, a następnie napisać program rewitalizacji terenu w celu pozyskania środków finansowych z Unii Europejskiej. W perspektywie, takie przedsięwzięcie pozwoli utworzyć sporo miejsc pracy (wypożyczalnie, gastronomia, parkingi, baza namiotowo-campingowa, ścieżki rowerowe, usługi transportowe, usługi wypoczynkowe).
Mam nadzieję że wizje przekazane w powyższym artykule nie będą tylko płonne, a decydenci w końcu po tylu latach dojdą do porozumienia i odrzucą zasadę ,,wyście sobie, a my sobie..?


Zbigniew Szpoton
Tablice informacyjno-turystyczne

Z inicjatywy radnego, Przewodniczącego Komisji Oświaty i Zdrowia Andrzeja Martyki, przy aktywnym wsparciu stażystki Urzędu Gminy w Białaczowie Katarzyny Włodarskiej oraz zaangażowaniu v-ce wójta gminy Barbary Goworek, od pewnego czasu na ulicach Białaczowa da się zauważyć nowe, jakże piękne, oznakowania ulic. Wizualnie, tablice nie odbiegają od tych stojących na ulicach Łodzi czy Krakowa. Rozmawiając z pomysłodawcą tej inicjatywy usłyszałem także bardzo ważny argument za oznakowaniem w ten sposób białaczowskich ulic. Pan Andrzej wyszedł na przeciw sugestiom mieszkańców, pracownikom służb niosących pomoc (pogotowie, straż). Tak więc logistycznie już jest łatwiej poruszać się po stolicy gminy.




Muszę przyznać że inicjatywa ta wychodzi na przeciw moim osobistym oczekiwaniom by rajcowie gminni postawili na rozwój turystyczny terenu.Mam nadzieję że przyszłe władze gminne zrozumieją że ta gałąż gospodarki może poprawić kondycje finansową tak skromnego budżetu gminy Białaczów.

Procesja Bożego Ciała 19.06.2014r
Emigrant story

Nagle znikają z horyzontu, by za kilka, kilkanaście miesięcy pojawić się znowu. Mają nowe samochody, modne ciuchy, piękne, drogie zegarki. Dowiadujemy się, że wyjechali ,,za chlebem",, za granicę " do Anglii, Niemiec, Francji, by spróbować jeszcze raz poradzić sobie w życiu, by poprawić jego komfort. Zazwyczaj są dumni, że im się udało, że coś osiągnęli. Nie było łatwo - inne realia, język, kultura. Ale wiedzą, że muszą zacisnąć zęby. To się opłaca, w Polsce, gdzie bezrobocie wciąż jest ogromnym problemem, a ,,najniższa krajowa" obowiązującym prawem, prawem do jakiego takiego bytowania, nie widzą już dla siebie miejsca. Za to tam w krótkim czasie odkładają na niezłe auto, dom, realizację planów, spełniają swoje marzenia.
Wracają okazjonalnie - na święta i rodzinne uroczystości. Są inni, zmienieni. W ,,wielkim świecie" odkryli nową perspektywę postrzegania. Mimo, iż tęsknią do rodziny, z roku na rok tracą więź z tym, co zostawili za sobą. Ich stosunek do polskiej, zwłaszcza prowincjonalnej, beznadziei, marazmu, bylejakości i biedy, kwitują - tu nigdy nic się nie zmieni.
Nie jest różowo - mówi Artur, który w niemieckiej Badenii-Wirtembergii mieszka już ponad dwa lata. Pracuje w ogromnym zakładzie Boscha, produkującym elektronarzędzia. Jeśli ktoś nigdy nie wyjeżdżał, nie ma pojęcia jak to wygląda. Zamyśla się, tak naprawdę nie bardzo ma ochotę, by to tłumaczyć. Jednak swoje widział - Polaków, którzy dali sobie radę, ale i wielu takich, którzy albo szybko wrócili, albo stoczyli się na dno. Na pytanie ,,których nacji najlepiej unikać " odpowiada - Innych Polaków. Są najgorsi - obłudni, chciwi, zazdrośni. Za granicą największym wrogiem Polaka jest inny Polak. Brzmi strasznie. Ale rozmawiamy dalej. Na początku najtrudniejszą barierą jest oczywiście język. Polskie szkoły nie przygotowują do prawdziwego komunikowania się na emigracji. To trochę traumatyczne przeżycie, ale trzeba nad tym zapanować - przysłuchiwać się i zapamiętywać jak najwięcej. Jeśli jest się pojętnym, po jakimś czasie można opanować język w stopniu zadowalającym. Wtedy i praca wychodzi jak należy, i w czasie wolnym można wyjść, poznać kogoś, pobawić się, pozwiedzać.

...
Z życzeniami pięknej niedzieli!



REDAKCJA
Piękno ziemi białaczowskiej w fotografiach Jacka Kurzepy


Dmuchawce w promieniach słońca



Zachód słońca widziany z ul. Parczowskiej




K O N K U R S

Redakcja ,,EKG-Białaczów" ogłasza otwarty konkurs na projekt plastyczny medalu
"Zasłużony dla gminy Białaczów"
Projekt powinien zawierać elementy herbu i kolorystyki zatwierdzonej przez MSWiA dla gminy Białaczów.
Projekt należy sfotografować i w formie elektronicznej przesłać na adres Redakcji.

Najlepsza, zdaniem Redakcji praca, zostanie nagrodzona finansowo a następnie przedstawiona Radnym gminy, jako t.zw. ,,inicjatywa obywatelska".

Termin nadsyłania swoich projektów - 31 lipca 2014 roku.
Konkurs szczególnie kierujemy do młodych mieszkańców w tym uczniów gminnych szkół i czytelników bibliotek publicznych.

Fakt historyczny

Przy okazji publikacji informacji o losach pałacu w Białaczowie, doszukałem się wzmianki o pobycie Adolfa Hitlera w Białaczowie 10 września 1939roku.Wylądował na lotnisku polowym (tak, tak). Lotnisko zostało przystosowane przez hrabiego Platera, na jego prywatnych posiadłościach. Lądowały tam pierwsze w tamtych przedwojennych czasach aeroplany. Dla potrzeb wojskowych samolotów III Rzeszy, okazało się, jak relacjonował świadek tamtych historycznych chwil, mój tata, za małe. Podczas lądowania 3 samolotów, w tym dwóch z eskortą, jeden z samolotów sciął konary drzew lasu w Białaczowie, od strony zachodniej.Hitler wraz z Himmlerem udali się do pałacu.W jakim celu, tego nie wiemy ,ale świadek tamtych chwil opowiadał o tym jak zabezpieczono teren wokół lotniska i pałacu. Sam jako 17 letni chłopiec, zapamiętał sporo szczegółów tamtej wizyty.Jeśli jesteście zainteresowani faktami historycznym pobytu przywódcy III Rzeszy w naszej miejscowości, odsyłam do artykułów zamieszczonych po prawej stronie (folder ze zdjęciem ,,Hitler w Białaczowie?). Szkoda, że tego faktu nie umiemy wykorzystać do promocji naszej miejscowości. Ja natomiast zadaję Państwu pytanie - Gdzie w tamtym czasie znajdowało się lotnisko w Białaczowie?

Zbigniew Szpoton
Wokół pałacu.
Newsy

Poniżej zamieszczamy linki do artykułów, które pojawiły się w ostatnich miesiącach, a które poruszają trudny temat dalszych losów Pałacu St. Małachowskigo w Białaczowie.




TOP 20.12.2013 nr 51

EKG Białaczów

opoczno.info

,,Pomóżcie mi"

Milczący zabytkowy pałac klasy I krzyczy o pomoc. Każdy rok bez jakiegokolwiek remontu spowoduje szkody w architekturze nie do odwrócenia. Obawiam się że patowa sytuacja własnościowa potrwa jeszcze kilkanaście lat.
Zbigniew Szpoton
Strona 2 z 41 < 1 2 3 4 5 > >>
Zegar & Kalendarz
Hitler w Białaczowie?
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Gniazdo Rodzinne
Zamek i pałac
Zamek
Pałac Platerów
Powstanie Styczniowe
Oficjalna strona miasta Opoczno
Opocznianie
PLATEROWIE
MUZEUM
Elektroniczna Kronika Gminy Białaczów
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 - Aztec Theme by: PHP-Fusion Themes